STRADUNIA
Nasza wieś... Wasz Świat !!!

Góry,narty,wypady górskie,wycieczki rowerowe itp. - Wycieczki rowerowe za Stradunia

gmatek - Sro 03 Paź, 2007 16:11
Temat postu: Wycieczki rowerowe za Stradunia
Wasze wycieczki , opisujcie tu wszystkie wasze wycieczki ale tylko te na ktorych byliscie na rowerze . Oczywiscie zdjecia tez mile widziane !!
gmatek - Sro 03 Paź, 2007 16:31

To ja może zacznę, przez wakacje a dokładnie już nie wiem kiedy (data ), ale odbyła sie wycieczka rowerowa z naszym proboszczem wokół Góry Świętej, zapowiadało sie ciekawie. Wybrałem sie na tą "podróż" i było warto ,bo naprawdę pogoda dopisała, zresztą można pooglądac zdjęcia w galerii na www.stradunia.pl Hmmm Sw. Anna nie jest wielka gorą ,ale daje popalić, no ale stradunska młodzież jest wysportowana i bez problemu uporali sie z " górka". Dotarliśmy do amfiteatru, tam odpoczynek, parę zdjec grupowych, no i ruszyliśmy do kościoła i groty. Później mały poczęstunek z strony księdza za co Serdeczne Bóg zapłać. "Komu w drogę temu czas" ale tak wcale nie było, tępo było w sam raz. Nikt nie narzekał ze za szybko czy powoli. Tak powoli omijając Anna Berg. Dotarliśmy do Zdzieszowic. A co tam jest dobre, oczywiście ze lody !!!!! trochę sie zasiedzieliśmy i pełni wyruszyliśmy o domu. :D :) To tyle moze ktos jeszcze cos dopisze lub opisze swoja wycieczke :?: :D
janekdej - Pią 05 Paź, 2007 20:44

Tak samo jak gmatek nie pamiętam daty wycieczki do Mosznej. Na sam początek była zbiórka obok kościoła. Gdy wyruszaliśmy okazało się że jestem jedynym chłopcem na tej wycieczce.
Jechaliśmy przez Grocholub, Brożec, Borek, Pietnę, Nowy Młyn, Komorniki, Łowkowice tam zatrzymaliśmy się przy wiatraku-restauracji niestety był zamknięty. Więc tylko odpoczęliśmy, ale trzeba było jechać dalej potem były Strzeleczki, Kujawy, Zielina. No i nareszcie cel naszej podróży Moszna. Jechaliśmy tam zwiedzać park woków zamku. Potem kościół, a na koniec poszliśmy do małej knajpki gdzie ksiądz proboszcz postawił nam prowiant. Potem jeszcze pozwiedzaliśmy tę przepiękną wioskę. Czas zaczął nas gonić więc było trzeba wracać do domu. Droga powrotna była podobna, tyle że po drodze napotkaliśmy plac zabaw w Strzeleczkach więc dziewczyny uparły się że musimy tam pójść. Więc poszliśmy. Tam odbyła się mini sesja zdjęciowa. Ale po chwili wszystkim to się znudziło. Pojechaliśmy więc dalej. Tym razem wiatrak w Łowkowicach był otwarty. Tam zobaczyliśmy stare maszyny rolnicze które stały obok. Uzupełniliśmy też nasze plecaki w picie. Na koniec każdy chciał już tylko jak najszybciej przyjechać do domu.
Zapraszam wszystkich do uczestnictwa w wycieczkach. A może znalazł by się jakiś dodatkowy sponsor :?: Wycieczki z księdzem proboszczem są naprawdę SUPER

Dawid OKR

xxxGeorgxxx - Sob 22 Gru, 2007 22:09

Hi Pozdrowienia fszystkim wycieczkowiczom jo tyz lubia jezdzic na kole , i jak bendam miol czas to wos zas odwiedza
Dawid OKR - Sro 02 Sty, 2008 15:40

No spoko wedug mie rower to je nołlepsi środek transportu bo nie połli bynziny yno kaloriy :!: :!: :!: :D :idea: :D :idea:
dido - Czw 14 Lut, 2008 16:49

A wiecie,że na rowerze można przejechać wałem ze Straduni do Krapkowic? W tamtym roku się wybrałam,trasa ciężka,ale przejezdna :)
Fajnie,gdyby zrobiono tam ścieżkę rowerową.

Robxxerto - Pon 25 Lut, 2008 12:29

witam fanów dwóch kółek :D . CHoć to topiero luti , ale pogoda jak na tyn okres to jusz całkym niezłoł, wienc może by czas pomyjslec nad jakimś małim wypadam rowerowim w jakijs miłi słoneczni dzień. Co wy na to?????
xxxGeorgxxx - Pon 26 Maj, 2008 22:39

Hi No co ? Jedziemy gdzies. Zjazd motorow juz se odbyl teraz kolej na rowery
piotrek - Wto 03 Cze, 2008 22:50

Jestem ZA. A odnośnie wycieczki rowerowej to organizuję w sobotę do Zdzieszowic na ostatni mecz lokalnego Ruchu z Swornicą Czarnowąsy. Fajna trasa no i na pewno będzie dobry mecz!!!
xxxGeorgxxx - Czw 07 Sie, 2008 21:39

Hi Wybierom se na wycieczka i jak mi se udou to do Straduni
xxxGeorgxxx - Pią 22 Sie, 2008 21:52

Hi No i juz po wycieczce !
km - Nie 24 Sie, 2008 21:03

Potwierdzam,że Georg odwiedził Stradunię !!!









piotrek - Nie 24 Sie, 2008 21:38

Niezły wyczyn, mnie w tym roku udało się jedynie wjechać na Górę św. Anny, ale przejechać w jedną stronę ponad 1000 km na rowerze to jest coś!!!
xxxGeorgxxx - Nie 24 Sie, 2008 22:11

Hi Serdeczne dziekoje za potwierdzenie i za fotki bo takiego czegos nie mam . To ale dopiero polowa drogi a wiatr przewaznie z zachodu . Moze jest ktos chetny ? No to do nastepnej wycieczki .
xxxGeorgxxx - Pon 25 Sie, 2008 22:03

Hi. Jeszcze o wycieczkach Ernst Boronczyk pochodzenia z Krapkowic 70 lat mieszka od 20 lat w Köln pojechal sobie nad Renem do Genewy dalej Milano ,Wenecja,Pisa, Rzym, Monte Cassino, Slowenja, Austria ,Czechy i Krapkowice tam zostawil swoj zwykly szesciobiegowy rower i autobusem do domu .Cale to 4200 km w 45 dni 14 kg tluszczu mu ubylo a o wszystkim pisala dluzszy artykul gazeta Kölner Stadt Anzeiger
MatiP - Pon 25 Sie, 2008 23:21

Łał! Niezle!! :shock: Ale wyczyn

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group